Jestem ciekawa, co pomyśleliście klikając w tytuł. Na nasze poczucie własnej wartości wpływ ma bardzo dużo czynników, zaczynając od tego jak wychowywali nas rodzice, a kończąc na koledze z pracy, który wziął sobie za cel przypominanie nam o naszym krzywym nosie, czy odstających uszach. I właśnie na ocenianiu wyglądu innych dziś zamierzam się skupić. Czy myślicie, że można uchronić się przed ocenianiem ze strony innych i jak to zrobić?

Chodzi oczywiście o ocenianie spraw, na które się nie ma wpływu, a które widzi każdy i komentarze na ich temat mogą dotknąć najmocniej. Bo jak możesz zmienić niektóre rzeczy, bez milionów na koncie?

Jak to było u mnie?

Całe życie słyszę od innych ludzi komentarze typu “czy ty coś jesz?”, “wyglądasz okropnie!” (tak, ludzie potrafią powiedzieć to w twarz), albo “nie powinnaś nosić obcisłych rzeczy”. A ja się pytam dlaczego nie? Bo ktoś tak uważa? No serio? Czy komuś robię tym krzywdę, że mam niedowagę od dziecka, mimo że jem normalnie, a czasami nawet dużo? Czy naprawdę komentarz w stylu “żaden facet cię nie zechce” ma w jakikolwiek sposób pomóc mi przytyć, żeby wyglądać tak, jak życzy sobie tego komentująca mój wygląd osoba?

Nigdy nie zapomnę kiedy w pracy usłyszałam, chyba pierwszy raz w tak chamski i bezpośredni sposób komentarz, że wyglądam jak anorektyczka. Aż się we mnie zagotowało, ale nie umiałam sensownie odpowiedzieć. Zatkało mnie, że ktoś potrafi być tak bezczelny i się tego nie wstydzi. Jestem natomiast pewna, że ta osoba dobrze wiedziała, że dotknęły mnie jej słowa. W każdym razie ja nadal nie rozumiem sensu takich komentarzy. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś komentuje mój wygląd bo sam ma problem z zaakceptowaniem swojego, to przepraszam bardzo ale nie zamierzam mu współczuć, bo nic nie daje mu prawa do wydawania osadów na czyiś temat, nie uważacie?

Wiecie co jeszcze zawsze mi doskwierało i głęboko zastanawiało? Że potrafimy już w tych czasach walczyć z ludźmi komentujacymi wygląd osób otyłych, by modelki nie były “wieszakami”, ale czy naprawdę tak Was te modelki bolą? Wiadomo, że to ważna sprawa i dużo się już udało w tym temacie zrobić, ale zawsze dotykały mnie komentarze piętnujące chude osoby, broniąc tym samym tych drugich. Kurcze, wszyscy jesteśmy ludźmi!! Dlaczego więc ciągle się w to bawimy?! Jaki to ma cel? Chcemy poprawić sytuację jednej grupy poniżając drugą?

Swoje cenne uwagi zachowaj dla siebie

Mam nadzieję, że wiesz że nikt ich nie potrzebuje? Nigdy nie wiesz, czy twoje słowa nie zabolą kogoś tak bardzo, że będzie go to kosztowało długotrwałą terapię i mnóóóóstwo pracy nad tym, by wyzbyć się toksycznych przekonań na swój temat. Zasianych przez takie właśnie zbędne komentarze.

Idealnie byłoby, gdyby każdy mógł wyrażać swoje piękno na swój sposób. Bez obaw o krytykę ze strony zakompleksionych ludzi, którzy nic z tym nie potrafią zrobić… Kiedy od dziecka słyszysz takie “pochlebstwa”, to później naprawdę ciężko jest pozbyć się takiego myślenia i wydaje ci się, że faktycznie coś musi być z tobą nie tak. Tak nie powinno być! Proszę was, zajmijmy się sobą a w drugiej osobie dostrzegajmy to co piękne, a świat naprawdę zacznie stawać się odrobinę przyjemniejszy.

Facebooktwitterpinterest

Written by 

Lubię rozmyślać, dużo rozmyślać. I właśnie to tutaj robię - dzielę się z Wami tym, co wymyśliłam i co uważam za ważne. Nie znajdziecie tu taniej rozrywki i głupich obrazków, to nie mój styl. A więcej o nim dowiecie się pozostając ze mną na dłużej i z moimi słowami. Kawa jest bardzo wskazana!