To, że praca popłaca wiemy wszyscy.  W końcu nie pracujemy po to, żeby zwyczajnie mieć co robić, bo tak nam się nudzi w domu. Nie. Daje nam też ona o wiele więcej niż możliwość kupienia sobie jakiegoś ubrania, kosmetyku, czy wyjścia do restauracji raz na jakiś czas.

Mamy już lato. Wiele młodych osób mając wakacje będzie chciało “dorobić” sobie np. na swoje własne wydatki. Dlatego chcę dziś wspomnieć o paru kwestiach, dzięki którym uważam, że wczesne rozpoczęcie pracy (nie mówię o dzieciach oczywiście!) niesie ze sobą wiele korzyści! Mam nadzieję, że dużo osób będzie wiedziało o czym mówię. 🙂

zdxfghbn

1. Niezależność.

To jest pewnie główny powód, dla którego młodzi podejmują się pracy – na początku wakacyjnej. Tak było też i w moim przypadku, ponieważ tak naprawdę o innych korzyściach dowiadujemy się dopiero później. Najpierw celem, który przyświeca nam na tej nowej drodze są… pieniążki. No tak – w końcu po to się idzie do pracy. W młodym wieku bardzo fajnie jest mieć pieniądze na swoje wydatki i nie tłumaczyć się rodzicom z tego, co jest nam w danej chwili potrzebne lub wstydzić się prosić o jakąś droższą rzecz – zarabiając sami możemy na nią uzbierać. A gdy kupujemy coś za własne, zwykle łatwiej nam o tą rzecz dbać, by nie kupować za chwilę kolejnej.

2. Samodzielność.

Praca uczy także samodzielności. Nikt się w niej za nas nie pojawi, nikt nie zrobi tego co trzeba zrobić, byśmy otrzymali za to wynagrodzenie. Sami musimy na to zapracować, a myślę że to naprawdę wartościowa cecha, którą młoda osoba powinna już w sobie wypracować powoli wkraczając w dorosłe życie. Przecież później będzie sama się utrzymywać, płacić swoje rachunki i pracować na coraz to poważniejszych stanowiskach, na których będzie większa odpowiedzialność. A i w każdej ofercie pracy pracodawca zamieszcza w cechach preferowanego przyszłego pracownika “umiejętność samodzielnej pracy”. Coś w takim razie musi w tym być.

3. Doświadczenie.

Zawsze łatwiej o coraz lepszą pracę, gdy mamy już zdobyte wcześniej jakiekolwiek doświadczenie. Pracodawca widzi wtedy, że pracy się nie boimy – w końcu pracujesz wakacyjnie od 15-tego roku życia, nie jesteś maminsynkiem lub nie trzymasz się ciągle spódnicy mamusi. Moim zdaniem to bardzo dobrze świadczy o takiej młodej osobie. A jeśli robi ona już w tym wieku coś bardziej ambitnego – kolejny plus dla niej i lepszy start w dalszą karierę.

Wiadomo oczywiście, że wiele stanowisk wymaga dużo poważniejszego doświadczenia, ale słuchajcie – od czegoś trzeba zacząć.

4. Oszczędność.

Swoje zawsze trudniej wydawać niż rodziców prawda? No szczerze… Moim zdaniem, gdy wiemy ile pracy włożyliśmy w to, by otrzymać nasze wynagrodzenie, to często łatwiej nam dbać o to by nie wydawać ich na głupoty. Są też wyjątki od reguły, racja. Ale praca ma taką możliwość by Cię tego nauczyć, od Ciebie zależy czy ta cecha stanie się również Twoją cechą. A poza tym jeżeli wydasz wszystko, będziesz musiał czekać na kolejną wypłatę, a to też pomaga w byciu bardziej roztropnym.

5. Uczysz się nowych rzeczy.

To jest niezmiernie istotne. Nie ważne jaka to jest praca, w każdej się czegoś nauczysz – jeżeli nie tego co przyda Ci się w Twoim wymarzonym zawodzie, to na pewno nauczysz się jakiś umiejętności społecznych. Ja stałam się bardziej otwarta na kontakt z ludźmi. Jakby to nie brzmiało… Jestem z natury osobą bardzo zamkniętą, ale myślę że podjęcie pracy we wczesnym wieku na pewno bardzo mi pomogło zniwelować tę cechę chociaż w jakimś stopniu. Przestałam bać się ludzi, bo miałam z nimi częstszy kontakt.

Z kolei jeżeli podejmujesz pracę, którą lubisz – jesteś już na wygranej pozycji, bo jeżeli robisz to co kochasz to nie przepracujesz tak naprawdę ani jednego dnia. Będzie to dla Ciebie czysta przyjemność. A w niej nauczysz się tego co będzie dla Ciebie niezwykle przydatne, ponieważ Cię to interesuje. A przy okazji możesz zdobyć kilka innych umiejętności, jak chociażby radzenie sobie w stresowych sytuacjach, gdy musisz zrobić coś na czas. A mama czy tata za Ciebie tego nie wykonają.

A gdy podejmujesz się pracy za granicą, pamiętaj że posługując się danym językiem na co dzień, dużo łatwiej się go nauczyć i w nim komunikować. Kolejna zaleta!

6. Odpowiedzialność.

Często boimy się brać na siebie jakąkolwiek odpowiedzialność. Nawet nie chcemy tego robić jeżeli chodzi o nasze własne życie, a to co się dzieje zwalamy na czynniki zewnętrzne, innych ludzi itp. Ale pamiętaj – to Twoje życie. I tego również nauczysz się w pracy, w której często będziesz zdany po prostu na siebie. Nie ważne czy jest to praca sezonowa, czy stała – musisz być odpowiedzialny, by Ci ufano i nie odebrano posady. Trzeba czasem przejąć pałeczkę i zadbać o to co się w okół Ciebie dzieje. Jasne, że nie na wszystko mamy wpływ, ale masz wpływ na to jak wykonujesz swoją robotę i czy zrobisz dobre czy może złe wrażenie. Nie sztuką jest wiecznie zachowywać się jak dziecko, a umieć łączyć te dwa światy tak, by uzyskać równowagę.

7. Praca w zespole.

Zależnie od rodzaju pracy, musisz być samodzielny lub mieć wypracowaną umiejętność pracy w grupie. To również jest częstym elementem naszych CV wysyłanych do potencjalnych przyszłych pracodawców. Obecnie obie te cechy są niezmiernie ważne, a gdy nabędziemy je jak najwcześniej – tym lepiej dla nas. Wiemy jak wyjść z konfliktowych sytuacji, jak radzić sobie z nerwowym kolegą lub co zrobić, gdy nikt nie słucha naszych dobrych pomysłów. A często także jak innych do nich przekonać. Praca w zespole uczy nas pokory – w końcu nie jesteśmy wtedy pępkami świata i każdy ma coś do powiedzenia. Nauczy nas to także słuchać innych. Będę to powtarzać chyba do końca swoich dni, o ile nie stwierdzę, że już nie mamy z tym problemów – słuchanie to bardzo (BARDZO!) ważna i przydatna umiejętność. Można zjednać sobie niejedną osobę tylko tym, że potrafimy jej wysłuchać i po prostu dajemy się jej wygadać. Sami wypróbujcie!

8. Znajomości.

Jasna sprawa, że to się przydaje. W każdej pracy możemy poznać kogoś, kto mógłby pomóc nam w różnych kwestiach, czy to życiowych czy to w zdobyciu lepszej pracy. Nie jest to oczywiście podstawa, ale tak samo nigdy nie powinniśmy palić za sobą mostów, ponieważ nie wiadomo jak potoczy się nasz los – może będziemy potrzebować pomocy byłego pracodawcy lub kolegi po fachu. Nie zamykajmy się na ludzi, bo w końcu warto sobie pomagać 🙂 A można tez zyskać bliższe znajomości nawet na całe życie.

To są oczywiście moje przemyślenia dotyczące wczesnego rozpoczynania naszej kariery zawodowej. Jeżeli macie własne doświadczenia z pracą np. wakacyjną – piszcie w komentarzach jakie korzyści Wam one przyniosły lub przeciwnie – co Wam w nich nie odpowiadało. Wszystko ma swoje wady i zalety, jednak ja uważam, że warto zbierać takie doświadczenia już za młodu.

Miłego!

<a href=”http://www.bloglovin.com/blog/14108047/?claim=pcgkghc9ke2″>Follow my blog with Bloglovin</a>

Facebooktwitterpinterest

Written by 

Lubię rozmyślać, dużo rozmyślać. I właśnie to tutaj robię - dzielę się z Wami tym, co wymyśliłam i co uważam za ważne. Nie znajdziecie tu taniej rozrywki i głupich obrazków, to nie mój styl. A więcej o nim dowiecie się pozostając ze mną na dłużej i z moimi słowami. Kawa jest bardzo wskazana!