Znacie to, kiedy wszyscy w okół mówią, jak to nie czują w tym roku Świąt i wszystko co z nimi związane wcale pozytywnie ich nie nastraja? Ja też tak mówiłam widząc te wszystkie ozdoby już w listopadzie i narzekając, że za szybko psują magię świąt. No ale, przecież czekamy na nie cały rok! Dlaczego nie można zacząć wprawiać się w odpowiedni nastrój miesiąc wcześniej? Czy to jakaś niepisana zasada, że się nie powinno? Teraz wiem, że odczuwanie magii świąt zależy tylko od nas samych, a nie od ilości banerów reklamowych czy ozdób w centrach handlowych i tego jak wcześnie się one pojawiają.

Zrozumiałam to dokładnie w tym miesiącu. Po prostu baaardzo dużo świątecznego motywu chodzi za mną w tym miesiącu i zewsząd napływa do mnie już ten nieziemski nastrój. Jednocześnie zapracowałam na to, by moje nastawienie było zgoła inne niż zazwyczaj. Nie narzekam, że już wszędzie są reklamy i świąteczne ozdoby, nie neguję pomysłu na ich wywieszanie tuż po 1szym listopada. Bo dlaczego nie możemy się cieszyć już tym klimatem trochę dłużej? Przecież czekamy na niego tyle czasu!

W tym roku mogę z czystym sumieniem przyznać, że czuję już zbliżające się Święta. I nie mogę się ich już doczekać, co oczywiście jeszcze potęguje tę magię. Widać to już nawet na moim instagramie.

12239250_1272894526071419_7290291118910563516_o

12308014_1277103372317201_3297191903714492379_o

Dodatkowo, kiedy chwytam za aparat mam coraz więcej pomysłów na tematyczne zdjęcia. Mogę godzinami siedzieć i ustawiać dwa elementy na zdjęciu – zwyczajnie mi się to nie nudzi. Może odkryłam swoją pasję. 🙂

Już pokrótce wspomniałam jak wprawiam się już w ten przedświąteczny nastrój, ale przed Wami cała lista! Mam nadzieję, że wynajdziecie w niej coś dla siebie.

Lista rzeczy, które wprawią Cię w świąteczny nastrój

1. Zastanów się o co tak naprawdę chodzi w Świętach. Bo wcale nie muszą to być prezenty i jedzenie, jakiego nie uraczysz na codziennym stole. Może to być coś zwykłego, a jednak tak niezwykłego jak spotkanie w gronie najbliższych, spokój i odpoczynek, radość i ciepło domowego ogniska. Kiedy o tym pomyślisz, nie będziesz już mógł się tego doczekać!

2. Ostatnio zabrałam się za pieczenie słodkości, które najprawdopodobniej przygotuję później przed samą Wigilią. Nie tylko ćwiczę sobie i szukam idealnego, świątecznego smaku, ale również czuję już magię przygotowań. Może to i za wcześnie dla niektórych, ale ja uwielbiam się tak czuć. A potem te pyszności jeść! Sprawia mi to ogromną przyjemność! Na zdjęciu wyżej widnieją babeczki żytnio-kakaowe z odrobiną ciekawego dodatku. Wyszły przepyszne, a cały dom pachniał tak wspaniale, że nie mogłam się ich doczekać!

3. Wejdź pod zimowy, ciepły kocyk z gorącą czekoladą w świątecznym kubku (u mnie mikołajowy) i obejrzyj Elfa, To właśnie miłość, Listy do M lub Grincha. Na mnie zawsze działa!

4. Muzyka! To jeden z najlepszych aspektów – wyczekuję ‘Last christmas’ już w radiu, a pod nosem nucę o tym, czego na Święta pragnie Mariah Carey. Moje ostatnio ulubione playlisty:

Oraz człowiek, którego uwielbiam!

https://www.youtube.com/watch?v=qaCrJIDHBLA&list=PLRIgFE2kaJe6bp5xWBpYXbYtSUtxqEWxG

I jak tu się nie uśmiechnąć i nie pomyśleć o Świętach, kiedy się słucha takich cudowności?

5. Za prezenty wypadałoby się zabrać również odpowiednio wcześniej, coby nie latać z wywieszonym językiem w ostatniej chwili i dojść do wniosku, że nie wiemy co kupić, albo że najlepsze już wykupione. Pamiętajmy, że nie muszą to być prezenty najdroższe, bo to przecież nie o to chodzi. Chodzi o sprawianie radości. 🙂 Jeśli nie dysponujecie dużym budżetem, to wynalazłam na YouTube ciekawe pomysły DIY na świąteczne prezenty – zobaczcie koniecznie! Niektóre są naprawdę genialne. A kiedy zaczniecie je przygotowywać, czy nie będziecie mogli się doczekać na ich wręczenie? Ja na pewno. 🙂

6. Następnie czas na udekorowanie naszej przestrzeni! Ja już powieszone mam prześliczne ledowe lampki, w świecznikach w zimowym klimacie palą się już świeczki i czekam na cotton balle z Biedronki! To naprawdę wprawia w fajny nastrój jeżeli lubicie tego typu rzeczy. Ja uwielbiam przeglądać w sklepach działy z dekoracjami, po prostu czerpię przyjemność z dekorowania domu i z tego jaki on się dzięki temu staje przytulny. Spróbujcie!

7. Idźcie na świąteczne jarmarki w Waszych miastach, a jeśli jesteście z Warszawy lub macie blisko, koniecznie zajrzyjcie na Stadion Narodowy, gdzie od 28 listopada odbywa się Warszawski Jarmark Świąteczny, a 5 grudnia wybierzcie się na Świąteczną Iluminację Warszawy na Placu Zamkowym. Myślę, że to na pewno Was pozytywnie nastroi. 😉

8. A może spacer? Ja wiem, że jest zimno i nie chce się wychodzić, ale naprawdę wystarczy się ciepło ubrać. Ja lubię obserwować jak szybko wszystko się zmienia – jeszcze niedawno wszędzie były złote liście, a teraz nadchodzi czas na oszronione gałęzie drzew. To również ma swój urok, ale ze śniegiem będzie jeszcze ładniej – mam nadzieję, że w tym roku na Święta będziemy mogli cieszyć się śniegiem nie tylko w górach.

9. Załatw wszystkie ważne sprawy przed Świętami, tak żeby przy wigilijnym stole, kiedy powinniśmy cieszyć się chwilą, nie musieli myśleć o tym co musimy zrobić zaraz kiedy się skończą. To ma być czas dla nas, więc zadbajmy o to, żeby taki był!

10. Uśmiechnijcie się za każdym razem, gdy pomyślicie o nadchodzących Świętach. To niezwykle magiczny okres, w którym nie powinniśmy robić nic więcej jak się nim cieszyć i przeżywać go z najbliższymi. No i może jeszcze jeść. Tak, zdecydowanie jeść!

11. Podzielcie się tym wpisem z innymi, ażebyśmy wszyscy mogli poczuć magię Świąt i przestać narzekać, że to za szybko. Jeśli lubimy ten czas w roku, dlaczego nie możemy wyczekiwać i wprawiać się w nastrój już teraz?

 

A jakie są Wasze sposoby? Może macie pomysły na ciekawe prezenty i dekoracje? Piszcie koniecznie, jeszcze jest czas, żeby wymyślić ciekawy prezent dla najbliższej osoby. 🙂

Na koniec moja ulubiona świąteczna piosenka!

Facebooktwitterpinterest

Written by 

Lubię rozmyślać, dużo rozmyślać. I właśnie to tutaj robię - dzielę się z Wami tym, co wymyśliłam i co uważam za ważne. Nie znajdziecie tu taniej rozrywki i głupich obrazków, to nie mój styl. A więcej o nim dowiecie się pozostając ze mną na dłużej i z moimi słowami. Kawa jest bardzo wskazana!