Kochani, dziś czas na kolejny post z cyklu #ToWarto! Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co dla Was przygotowałam. Dziś będzie trochę mniej motywacyjnie, ale myślę że i tak przydatnie 😉 No to bez większych wstępów – zaczynajmy!

To warto przeczytać!

yghbj

Safa. Nie okaleczajcie mnie.

Ostatnio skończyłam czytać książkę Waris Dirie – Safa. Nie okaleczajcie mnie. Waris pisze w niej o swojej próbie ratowania małej dziewczynki z Dżibuti, która odgrywała rolę samej Waris w filmie “Kwiat pustyni”. Jeśli nie oglądaliście tego filmu a jesteście osobami o mocnych nerwach – niezmiernie polecam, ponieważ to ważne, by coraz więcej ludzi dowiadywało się o niehumanitarnym rytuale, który się tam odbywa. Fenomenem dla mnie jest to, że uważa się, iż tego wymaga religia i że z tymi małymi istotami mają prawo robić to, co robią. Albo mężczyźni przekonani o swoim przywileju bicia kobiet w rodzinie tylko dlatego, że są mężczyznami. Ja rozumiem, że należy szanować kulturę i religię innych, ale w żadnej religii nie jest napisane, że należy robić krzywdę innym! Jeżeli jest to, moim zdaniem, do religii jej daleko… Jeśli ktoś jest zainteresowany pomocą tym dziewczynkom, możecie dowiedzieć się jak to zrobić na stronie fundacji Waris – Kwiat Pustyni.

Slow fashion. Modowa rewolucja

Kolejną książką będzie publikacja blogerki modowej, autorki bloga styledigger.com – Slow fashion. Modowa rewolucja. Fajnie jest widzieć jak ludzie robią to co lubią i robią to z pasją. Tak jest właśnie w przypadku Joanny, która dzieli się swoim podejściem do ubrań i zakupów ze wszystkimi, którzy zechcą przeczytać jej książkę. Mi ona bardzo otworzyła oczy, ponieważ sama miałam problem z kupowaniem tańszych ciuchów, ale w większych ilościach, nawet wtedy, kiedy ich nie potrzebowałam, ale brałam “bo tanio”. Nie jest to podejście godne pochwały, dlatego tak bardzo zaciekawiła mnie ta pozycja i gdy tylko się o niej dowiedziałam – od razu zamówiłam. Poruszone zostają w niej kwestie nie tylko samej reorganizacji naszych szaf (dla tych, którzy ciągle nie mają się w co ubrać lub po prostu chcą w niej zrobić w końcu porządek), ale także tajników taniej produkcji i fast fashion. Masz problem z wylewającymi się ubraniami z szafy, a szczególnie z tymi złej jakości, które musisz wymieniać co sezon? Stajesz przed nią i nie masz pojęcia w co się ubrać? Ta książka jest dla Ciebie!

Jeżeli chcecie polecić mi jakieś ciekawe książki, to piszcie w komentarzach! Chętnie poszerzę swoją kolekcję o interesujące tytuły 🙂 Książek nigdy za wiele!

To warto obejrzeć!

np

Ostatnio przyznam się szczerze – wzięło mnie na romanse… I tak obejrzałam dwa filmy o miłosnym zabarwieniu. Oba z przystojnymi aktorami i pięknymi aktorkami, bo a jakże. Pierwszy z nich – Love, Rosie – przedstawia historię dwojga przyjaciół, najlepszych przyjaciół, którzy będąc dziećmi, nigdy nie pomyśleliby, że mogliby się darzyć innym uczuciem niż tylko głęboką przyjaźnią. Wiedzą o sobie wszystko i rozumieją się jak nikt inny. Jednak Alex wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych na studia (bam, w książce już jest inaczej – wyprowadza się wraz z rodzicami). Początkowo Rosie miała jechać razem z nim, niestety los płata jej figla i nie dane jest jej podążyć za przyjacielem. Potem głównie kontaktują się drogą elektroniczną z przerwami na loty między kontynentami. Obejrzyjcie jeżeli jesteście ciekawi jak skończyła się ta historia. A jest naprawdę wzruszająca.

Drugim filmem była obecnie grana w kinach – Najdłuższa podróż, nakręcona na podstawie słynnej już i najnowszej książki Nicholasa Sparksa. W opowieści wplecione są dwie historie, które ostatecznie się łączą. Dwójka młodych ludzi – kowboj i zawodowy ujeżdżacz byków oraz słodka studentka zakochana w sztuce – poznaje się i od pierwszej chwili widać, że coś między nimi jest na rzeczy. Para idealna można by rzec. Jednak bez tej drugiej historii film nie byłby tak wyjątkowy. Mi osobiście, losy drugiej pary przedstawionej w tym filmie, dużo bardziej przypadły do gustu. Pary, która przeżyła wiele, ale mimo tylu przeciwnościom udaje im się przeżyć życie wspólnie. Jednak pewnego dnia kobieta już się nie budzi. A mężczyzna rozpacza. I wtedy poznaje go młoda para i dostaje “miłosne nauki”. Opowieść wciągająca, ale jeżeli romansów nie lubicie, to nie spodoba Wam się. Ja jestem bardzo emocjonalną osobą, więc bez kilku łez u mnie się nie obyło, ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy tak mają… No cóż. Ale film bardzo przyjemny.

Mam dla Was jeszcze jedną ekranizację do polecenia. Film z zupełnie innej beczki niż poprzednie, ale i też o wiele bardziej wzruszający. Julianne Moore, która grała główną bohaterkę, zgarnęła za tę rolę m.in. Oscara i Złoty Glob. I także powstała na podstawie książki, której autorką jest Lisa Genova. A film pokazuje historię 50-letniej kobiety, która odniosła niezwykle dużo sukcesów naukowych. Jest wykładowcą, a jej podręczniki są podstawą wiedzy w jej dziedzinie. Niestety zaczynają dziać się z nią dziwne rzeczy, a mianowicie zaczyna zapominać. Najpierw dat, słów, imion nowo poznanych ludzi. Lekarza diagnoza jest zaskakująca dla człowieka w tym wieku – wczesny alzheimer. Tym ciężej pogodzić się z tą wiadomością, ponieważ chorobę na pewno odziedziczyć ma któreś z jej dzieci. Film przedstawia drogę kobiety przez najcięższe momenty choroby, ale ukazuje również jej siłę, tej dla której mózg, który teraz odmawia posłuszeństwa, wcześniej był niezawodnym narzędziem jej pracy. Tym razem również nie obyło się bez łez. No co? Jestem płaczliwa, przyznaję…

Tam warto zajrzeć!

Jeśli chodzi o linkowanie to dziś polecę kanał na Youtube. Będzie to kanał Polki mieszkającej w Nowym Jorku, kosmetolog która jednak nie zajmuje się jedynie tematyką urodową, a poszerza ją o zdrowe odżywianie, styl życia, a także często zabiera nas ze sobą na przeróżne wycieczki, nie tylko po NYC. Mówię tutaj o nissiax83. Można by pomyśleć, że takie tematy to tylko dla kobiet, otóż nie! Mężczyźni są również wiernymi fanami nissiax i nie ma co się dziwić. Ja sama znalazłam wiele praktycznych porad na jej kanale nie tylko w kwestii pielęgnacji, ale również  że np. lody na śniadanie, ale te własnoręcznie przyrządzone, są bardzo ciekawym rozwiązaniem dla tych, którzy znudzili się typowymi śniadaniami. Wiele jej filmów bardzo na mnie wpłynęło, za co jej dziękuję, dlatego dziś dzielę się z Wami tymi dobrociami, jakie znajdziemy na jej kanale. Tak więc do oglądania Kochani!

To warto jeść!

dfsgghtrs

Post zakończę owocami, które są mi bardzo bliskie, ponieważ mają dobroczynne działanie na nasze oczy dzięki antocyjanozydom. Niestety nie są cudotwórcami i nie leczą wad, a szkoda, bo mi by się przydało… Ale na pewno zapobiegają wielu chorobom. Mogę je jeść i jeść – garściami. A mowa tu oczywiście o borówkach. Charakteryzują się wysoką zawartością przeciwutleniaczy, ale to oczywiście nie wszystko. Dzięki witaminom i minerałom w nich zawartym, borówki spowalniają także starzenie się mózgu! Mają również korzystny wpływ na nasze serce oraz układ moczowy. Poza tym genialne smakują. Można dodawać je do koktajlów, owsianek, muesli, lodów, wypieków, albo zwyczajnie usiąść na trawce z wiadrem wypełnionym nimi po brzegi i zajadać się w najlepsze. Dodam Wam jeszcze do tego super przepis na zdrowie ciasto z borówkami, które znajdziecie tutaj. Smacznego!

Na dziś to już koniec, jeżeli macie pomysły co jeszcze może się znaleźć w #ToWarto – wszelkie komentarze mile widziane! Piszcie także jakie książki oraz filmy polecacie, a na pewno do nich zajrzę. Do następnego!

Facebooktwitterpinterest

Written by 

Lubię rozmyślać, dużo rozmyślać. I właśnie to tutaj robię - dzielę się z Wami tym, co wymyśliłam i co uważam za ważne. Nie znajdziecie tu taniej rozrywki i głupich obrazków, to nie mój styl. A więcej o nim dowiecie się pozostając ze mną na dłużej i z moimi słowami. Kawa jest bardzo wskazana!